14 grudnia w warszawskim szpitalu odszedł Piotr Machalica. Aktor miał 65 lat. Zmarł w wyniku powikłań wywołanych wirusem COVID-19.
Jako jedna z pierwszych o smutnym fakcie poinformowała Krystyna Janda, która w swoich mediach społecznościowych zwróciła się do zmarłego przyjaciela słowami: „Piotrusiu, kochanie, to pożegnanie, najczulsze z możliwych, to podziękowanie za Twój talent, przyjaźń”.
Aktorka wspomniała również spektakle, w których aktualnie grywał Machalica. „Rozstajemy się w połowie przerwanego zdania” – skwitowała. Wspominali go także Artur Barciś, Matylda Damięcka, Borysz Szyc, Marek Kondrat oraz Krzysztof Materna.
Odpowiedni wpis pojawił się również na oficjalnej stronie aktora na Facebooku:
Dzień wcześniej pojawiła się informacja, że Machalica w ciężkim stanie walczy o życie. Bliscy i fani aktora mieli jednak nadzieję, że jego stan ulegnie poprawie. Ledwo 3 miesiące wcześniej artysta poślubił swoją partnerkę, Aleksandrę.
Machalica była aktorem filmowym i teatralnym. Większość widzów zna go m.in. z filmów „Dzień świra”, „Szamanka”, „Dekalog IX” oraz seriali: „Złotopolscy”, „Ekstradycja” i „Pod powierzchnią”, a także świetnych kreacji teatralnych w Teatrze Powszechnym w Warszawie, Teatrze Polonia oraz Och Teatrze. Ceniony był także za liczne wykonania piosenki aktorskiej, wyśpiewując teksty m.in. Bułata Okudżawy.
Aktor, wraz Magdaleną Różczką, miał wkrótce pojawić się w nowej produkcji TVN „Tajemnica zawodowa”.