Szkoła baletowa. Nauka czy sztuka przetrwania?

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Wielu rodziców, którzy chcą zapisać pociechę na lekcje baletu, mają przed oczami jeden obraz: uśmiechnięta baletnica w uroczej spódniczce tutu. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z zalet i wad, jakie płyną z takich zajęć. Sprawdź, czy warto zapisać malucha do szkoły baletowej!

Jakie zalety płyną z lekcji baletu?

Niezależnie od tego, czy Twoje dziecko ma 4, czy 14 lat, nadal może czerpać korzyści płynące z nauki baletu. Wystarczy, że zapiszesz je na zajęcia dostosowane do jego wieku. Balet zwiększa siłę mięśni, elastyczność i zakres ruchu. Dodatkowo poprawia koordynację, równowagę, wytrzymałość. Wzmacnia też układ sercowo-naczyniowy. Podobnie jak inne formy tańca, balet może poprawić świadomość i kontrolę ciała.

Co ważne, wpływa pozytywnie nie tylko na zdrowie fizyczne, lecz także psychiczne i emocjonalne. Wzbudzając poczucie dumy i spełnienia, taniec zwiększa pewność siebie. Dzięki temu dzieci chętniej podejmują wyzwania. Ponadto trening może być świetnym sposobem na relaks i produktywne wykorzystanie nadmiaru energii po szkole.

Regularne uczęszczanie na zajęcia pomaga rozwinąć umiejętności społeczne. Balet i inne formy tańca sprzyjają pracy zespołowej, komunikacji i zaufaniu. Zachęcają również do nawiązywania nowych przyjaźni, przezwyciężania nieśmiałości. Uczą również, jak radzić sobie ze stresem towarzyszącym nam podczas wystąpień publicznych.

Baletnice podczas treningu
(fot. ALEXANDRE DINAUT, źródło: unsplash.com)

Czego jeszcze uczy balet?

Balet wpływa pozytywnie na funkcje poznawcze. Uczniowie poprawiają swoją świadomość sensoryczną. Uczestnicząc w zajęciach, doskonalą uwagę, pamięć i ogólną świadomość. Poznają też skuteczne techniki uczenia się, które przydadzą się w innych dziedzinach życia. Dla dzieci, pragnących zgłębić inne style tańca, balet stanowi solidną podstawę i świetny punkt wyjścia. 

Zalety i wady nauki tańca w pointach

Pointy baletowe
(fot. Nihal Dermici, źródło: unsplash.com)

Wspomniane obuwie wydłuża i wzmacnia kończyny. Dodatkowo pomagają budować mięśnie. Dzięki nim baletnice mają szczuplejsze, silniejsze ręce i nogi. Ponadto pointy sprawiają, że ruchy stają się bardziej wdzięczne. Motywują również do cięższej pracy i opanowania prawidłowej techniki. Z drugiej strony zwiększają ryzyko zapalenia sezamoidalnego. To choroba, w której małe kości i ścięgna połączone z paluchem stają się nadmiernie obciążone lub pękają. W konsekwencji pojawia się silny ból wewnętrznej krawędzi śródstopia.

Dodatkowo baletnice są bardziej narażone na halluksy, czyli kostną wypukłość stawu u podstawy dużego palca lub w jej pobliżu. Wspomniane schorzenie objawia się zaczerwienieniem, stanem zapalnym i bólem. Osoby uprawiające balet cierpią też często na zapalenie powięzi podeszwowej. Pojawia się w wyniku nadmiernego obciążenia powięzi podeszwowej, czyli gęstego pasa tkanki od pięty do palców stopy. Sygnalizuje o tym silny ból po wewnętrznej stronie podstawy pięty i łuku. Zapisując dziecko do szkoły baletowej, warto pamiętać, na jakie kontuzje są najczęściej narażone baletnice. 

Wady szkoły tańca

Szkoła baletowa
(fot. ALEXANDRE DINAUT, źródło: unsplash.com)

Chociaż taniec ma wiele zalet, nie wiąże się tylko z zabawą. Ćwiczenia i doskonalenie ruchów mogą wpływać na ciało tancerza. Ponadto oczekuje się od niego, że będzie wyglądać perfekcyjnie. Musi się również nastawić się na krytykę i ciągłe ocenianie. 

Nauka baletu zajmuje sporo czasu. Nierzadko tancerze ćwiczą kilka godzin dziennie przez kilka dni w tygodniu (5-6 razy). Profesjonaliści trenują do ośmiu godzin dziennie, szczególnie przed zawodami lub spektaklami. W związku z tym kluczową rolę odgrywa głębokie zaangażowanie i pasja do baletu. Baletnice i baletmistrzowie często nie mają czasu na inne hobby, przyjaciół i rodzinę.

Na tancerzach ciąży też presja, by byli szczupli. Taniec, zwłaszcza balet, narzuca filigranową sylwetkę. Warto przypomnieć, że nawet kilka dodatkowych kilogramów może wpłynąć na wygląd tancerki i sposób balansowania ciałem. Rywalizacja w grupie zwiększa ryzyko zaburzeń odżywiania.

Baletnice, zwłaszcza początkujące, muszą poradzić sobie z tremą przed występem. To najgorszy koszmar każdego tancerza. Widzi, że tłum go obserwuje i zamiera, zapominając o kolejnym kroku. Aby uniknąć zamieszania podczas spektaklu, wiele szkół baletowych upewnia się, że uczniowie mają odpowiednie doświadczenie, zanim staną na scenie. 

Zdjęcie główne artykułu: fot. Sergei Gavrilov, źródło: unsplash.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*