Przekąski na domowy seans kinowy

Potrzebujesz ok. 5 min. aby przeczytać ten wpis
Przekąski na domowy seans kinowy

Przedstawiamy nasze sposoby na to, jak umilić sobie filmowy wieczór.

Zamknięte kina zasmuciły wszystkich fanów dużego ekranu, ale to jednak nie powód, by rezygnować z oglądania ulubionych dzieł i najnowszych premier! Jesienna pogoda za oknem nie nastraja zbyt pozytywnie, więc dziś na tapecie temat wyjątkowo luźny. Bo wszyscy potrzebujemy trochę oddechu.

Znam osoby, które nie wyobrażają sobie wyjścia do kina bez kubełka popcornu lub nachosów. Istnieje jednak spore grono, które uważa takie ucztowanie za obrazę pewnych świętości, a szelest opakowań oraz odgłosy chrupania przeszkadzają im się skupić na filmie. W domowym zaciszu to jednak inna sprawa, dlatego zawsze warto mieć pod ręką coś smacznego.

Zdrowe alternatywy

Przyrządzając przekąski samodzielnie mamy o wiele większy wpływ na ich skład oraz jakość użytych produktów. Możemy też zdecydować się na takie, które są zdrowsze (np. bez dodatku cukru, z mniejszą ilością tłuszczu lub po prostu mniej kaloryczne), niż chrupiące jedzenie sprzedawane przy kinowej kasie.

  • Hummus w roli głównej
Przekąski z hummusem
(źródło: pexels.com)

Pastę z ciecierzycy można zajadać w towarzystwie warzyw pokrojonych w słupki (marchewki, ogórka czy rzodkiewki), krakersów lub ciemnego pieczywa. Niewątpliwą zaletą hummusu jest ogromny wybór smaków: od klasycznego i delikatnego, po wariacje z burakami, pomidorami lub pikantnymi papryczkami. Słowem: dla każdego coś dobrego. Hummus to sycące danie, którym bardzo łatwo się dzielić – rozdziel go na poszczególne miseczki i patrz, jak każdy z twoich przyjaciół sięga po inną. Do samodzielnego przygotowania pasty wystarczy ci blender, ciecierzyca, oliwa z oliwek oraz ulubione przyprawy.

  • Suszone owoce

Coś dla fanów zdrowych i pełnowartościowych przekąsek, a także gratka dla tych, którzy lubią zjeść coś słodkiego bez wyrzutów sumienia. Wybór jest na tyle szeroki, że z pewnością znajdziesz swój smak: słodkie daktyle, banany, rodzynki i morele lub lekko kwaskowe żurawina, wiśnia czy śliwka. Suszone owoce dostarczają też sporo energii, więc – jeśli seans okaże się mało porywający – być może będą w stanie uratować cię przed niekontrolowaną drzemką.

  • Domowe frytki z batatów

Łatwa w przygotowaniu, smaczna, lekko słodkawa przekąska, którą możesz podać z różnymi dipami lub urozmaicić mieszankami ulubionych ziół. Najlepsze będą takie z piekarnika (unikniesz wtedy większej ilości tłuszczu). Pamiętaj tylko, by mieć pod ręką garść serwetek! Pilot z tłustymi odciskami palców to niekoniecznie to, co najbardziej chcemy zobaczyć, gdy z powrotem zaświecimy światło.

Frytki z batatów
(źródło: pexels.com)

Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, by frytki przyrządzić także ze zwykłych ziemniaków. Bataty to jednak super propozycja dla tych, którzy lubią od czasu do czasu urozmaicić swoje codzienne menu.

Dla osłody

Wśród amatorów kina znajdą się także amatorzy słodkości, więc – jeśli planujesz zaprosić większe grono bliskich osób – zadbaj, by na stole znalazło się kilka słodkich propozycji. Oto nasze typy:

  • Ciasto francuskie na słodko

To, zdaje się, najprostszy, najszybszy i najtańszy sposób na samodzielny wypiek. Arkusze gotowego ciasta francuskiego kupisz w większości sklepów, a na dalszym etapie kucharzenia ograniczyć cię może jedynie własna wyobraźnia. Ciasto możesz posypać cukrem zmieszanym z cynamonem, posmarować ulubioną konfiturą, prażonymi jabłkami lub czekoladowym sosem, a następnie zwinąć w mniej lub bardziej fantazyjny kształt (polecam szczególnie formę rogalików i kopert!) i upiec. Jeśli poziom słodyczy nadal cię nie satysfakcjonuje, po upieczeniu posyp przekąskę cukrem pudrem.

  • Budyń własnej roboty

Od kiedy dowiedziałam się, jak prosto zrobić samemu budyń, coraz rzadziej sięgam po gotowe sklepowe mieszanki (choć przyznam, że są dni, gdy lenistwo zwycięża wszystko). Jeśli masz w domu garnek, mleko, cukier, mąkę ziemniaczaną i jajka – masz absolutnie wszystko, czego potrzebuje twój budyń. Gdy do tego dysponujesz wiórkami kokosowymi, kakao czy sokiem z malin, możesz zaszaleć z wersjami smakowymi. Polecam zwłaszcza na zimne wieczory, których niedługo będzie coraz więcej.

Budyń z malinami
(źródło: pexels.com)

Jeśli starasz się żyć zdrowo, możesz także spróbować przyrządzić budyń z kaszy jaglanej lub napęczniałych nasion chia.

Klasyka gatunku

Niniejsze zestawienie nie byłoby jednak kompletne bez niego: popcornu. Niezależnie od diety, którą preferujemy na co dzień, czasem po prostu trzeba go zjeść. Dobra wiadomość jest taka, że – przygotowując go samodzielnie – możemy znacznie zmniejszyć ilość użytego tłuszczu. Popcorn przyrządzisz na głębokiej patelni lub w garnku. Jego smak urozmaicisz, dorzucając szczyptę curry, papryki wędzonej lub przyprawę BBQ.

Popcorn
(źródło: pixabay.com)

Czego, waszym zdaniem, absolutnie zabrakło wśród naszych gastronomicznych poleceń?

Dorota Wanat
Dorota Wanat
ADMINISTRATOR
PROFIL

Inne posty

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *