Martin Gore nagrał album o ludziach i… małpach

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
Martin Gore nagrał album o ludziach i… małpach

29 stycznia nowa płyta Martina Gore’a ujrzała światło dzienne. Informacja ucieszy nie tylko fanów formacji Depeche Mode, ale także… miłośników naczelnych. Dlaczego?

Martin Gore na co dzień znany jest głównie z kultowego zespołu Depeche Mode, w którym pełni funkcję gitarzysty i klawiszowca, ale także – od czasu do czasu – udziela się wokalnie. Tym razem Gore, w związku z ograniczonymi możliwościami koncertowania z ekipą z Basildon, postawił na wydawnictwo solowe. Jak mu się to udało?

Third Chimpanzee E.P., bo właśnie o tym mini-albumie mowa, to płyta mocno eksperymentalna. Całość trwa zaledwie 23 minuty, jednak ten czas w zupełności wystarcza, aby wejść do specyficznego, chwilami nieco jazgotliwego, świata dźwięków.

Wyjec

Album otwiera kawałek Howler (Wyjec). Martin wykorzystał w nim głos, który przepuścił przez syntezator. Wtedy zorientował się, że dźwięki nie brzmią ludzko, a nawet więcej: przypominają one dźwięki wydawane przez małpy. To nadało rytm całej płycie i natchnęło muzyka do kontynuowania projektu.

Małpia okładka

Co ciekawe, za projekt okładki odpowiedzialna jest… małpka kapucynka, Pockets Warhol. „Artystka” żyje w Kanadzie, a dochód ze sprzedaży jej dzieł przeznaczany jest na działania charytatywne. Gore postanowił skontaktować się z opiekunami kapucynki i w ten sposób zyskał okładkę dla swojej płyty.

Okładka płyty Martina Gore'a
(źródło: Martin Gore / materiały prasowe)

Za wydanie płyty odpowiedzialna jest wytwórnia Mute, a premiera miała miejsce 29 stycznia. Dla fanów Depeche mode z pewnością jest jedną z nielicznych zalet globalnego lockdownu.

Zdjęcie główne artykułu: fot. Matt Kent / Redferns / Getty Images

Dorota Wanat
Dorota Wanat
ADMINISTRATOR
PROFIL

Inne posty

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *